{"id":3967,"date":"2017-09-18T08:58:39","date_gmt":"2017-09-18T05:58:39","guid":{"rendered":"https:\/\/plamensivov.com\/?p=3967"},"modified":"2024-08-11T10:15:02","modified_gmt":"2024-08-11T07:15:02","slug":"%d0%bf%d1%80%d0%b5%d0%b2%d0%be%d0%b4%d0%b8-%d0%bd%d0%b0-%d0%bf%d0%be%d0%bb%d1%81%d0%ba%d0%b8","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.plamensivov.com\/?p=3967","title":{"rendered":"\u041f\u0440\u0435\u0432\u043e\u0434\u0438 \u043d\u0430 \u043f\u043e\u043b\u0441\u043a\u0438 | P\u0142amen Siwow &#8211; wiersze wybrane"},"content":{"rendered":"<p><strong>\u041f\u0440\u0435\u0432\u043e\u0434\u0438 \u043d\u0430\u00a0Dorota Trela<\/strong><\/p>\n<p><strong>Nienale\u017cne | <a href=\"https:\/\/www.plamensivov.com\/?p=4540\">\u041d\u0435\u0434\u044a\u043b\u0436\u0438\u043c\u043e<\/a><\/strong><\/p>\n<p>Jak\u017ce kr\u00f3tka jest droga do fa\u0142deczki ostatniej na pla\u017cy tak pustej,<br \/>\ndo ostatniego szczytu, do granicy wszystkiego, cokolwiek zobacz\u0119.<br \/>\nP\u00f3jd\u017a jeszcze ze mn\u0105 troch\u0119, ukochana, nie ogl\u0105daj si\u0119 wstecz, od tej w\u0142a\u015bnie minuty za nami zostaj\u0105<br \/>\ntylko ha\u0142dy przesz\u0142o\u015bci piaszczyste.<\/p>\n<p>Jak topi\u0142em si\u0119 w p\u0142ytkiej rzeczu\u0142ce, gdzie mieszka\u0142 bezpami\u0119tny strach,<br \/>\nstrach przed ostatnim latem, przed rzeczami, kt\u00f3re odlatuj\u0105.<br \/>\nJak zazdro\u015bci\u0142em ptakom, jak r\u0119kami macha\u0142em\u2026<br \/>\nI ramiona teraz bol\u0105 mnie.<br \/>\nTak zapewne bol\u0105 \u015bwi\u0119tego kolana po d\u0142ugiej modlitwie.<\/p>\n<p>Oto, mam ju\u017c male\u0144k\u0105 sw\u0105 prawd\u0119 &#8211; ona wystarczy mi.<br \/>\nOna chowa si\u0119 we w\u0142osach twych,<br \/>\nona w naszych dw\u00f3ch kieliszkach z winem si\u0119 \u015bmieje =<br \/>\nKa\u017cde nast\u0119pne lato i ka\u017cde nast\u0119pne rano te\u017c,<br \/>\njest ca\u0142kiem nienale\u017cne, ukochana, ca\u0142kiem nienale\u017cne.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p><strong>Emigrant \u2013 Bia\u0142y ob\u0142oczku | <\/strong><a href=\"https:\/\/www.plamensivov.com\/%d0%b5%d0%bc%d0%b8%d0%b3%d1%80%d0%b0%d0%bd%d1%82-%d0%be%d0%b1%d0%bb%d0%b0%d1%87%d0%b5-%d0%bb%d0%b5-%d0%b1%d1%8f%d0%bb%d0%be\/\">\u0415\u043c\u0438\u0433\u0440\u0430\u043d\u0442 (\u041e\u0431\u043b\u0430\u0447\u0435 \u043b\u0435 \u0431\u044f\u043b\u043e)<\/a><\/p>\n<p>Wyrusza\u0142em, chyba z tysi\u0105c razy &#8211;<br \/>\nczy pod wiecz\u00f3r, czy w\u015br\u00f3d rannej mg\u0142y\u2026<br \/>\nGitara m\u043eja i jej zimne struny,<br \/>\npiosenki, kt\u00f3rych nie za\u015bpiewa\u0142 nikt.<\/p>\n<p>Piosenki niepowsta\u0142e, lecz wspania\u0142e,<br \/>\nte o morzu i o ciszy te\u017c\u2026<br \/>\nKim ja jestem? Pytanie mnie bola\u0142o,<br \/>\njak pokrzywa, wbity w pi\u0119t\u0119 cier\u0144.<\/p>\n<p>M\u00f3j ob\u0142oczku bia\u0142y.<\/p>\n<p>Anio\u0142 odsprzedawa\u0142 ju\u017c bilety<br \/>\nna Terminal 1 \u2013 i do raju wprost.<br \/>\n\u0410 w kolejce stan\u0119li niespe\u0142nieni poeci<br \/>\nci\u0105gn\u0105c z sob\u0105 baga\u017c \u2013 kilka ton.<\/p>\n<p>Diabe\u0142 za\u015b polewa\u0142 ju\u017c rakij\u0105,<br \/>\nstare groby, nowe autostrady,<br \/>\nTam, gdzie wszyscy, co tutaj jeszcze zostali,<br \/>\nmog\u0105 w obie strony uciec przed swym \u017cyciem.<\/p>\n<p>M\u00f3j ob\u0142oczku bia\u0142y.<\/p>\n<p>Wyruszaj\u0105 ju\u017c dzieci rz\u0105dkami,<br \/>\ni jak pachnie \u2013 to zapewne m\u0142odo\u015b\u0107.<br \/>\nI las m\u00f3j wci\u0105\u017c jeszcze jest tak bardzo pi\u0119kny,<br \/>\na ob\u0142oczek &#8211; wci\u0105\u017c tak bardzo bia\u0142y.<\/p>\n<p>Ruszam za podstarza\u0142ymi dzie\u0107mi &#8211;<br \/>\nrazem z nimi zerka\u0107 w nieznane podw\u00f3rza,<br \/>\nszale\u0107 z nimi pod nieznanymi gwiazdami<br \/>\ni zasypia\u0107 wraz z obcymi lud\u017ami.<\/p>\n<p>M\u00f3j ob\u0142oczku bia\u0142y.<\/p>\n<p>Wyrusza\u0142em, chyba z tysi\u0105c razy &#8211;<br \/>\nczy pod wiecz\u00f3r, czy w\u015br\u00f3d rannej mg\u0142y\u2026<br \/>\nGitara m\u043eja i jej zimne struny,<br \/>\npiosenki, kt\u00f3rych nie za\u015bpiewa\u0142 nikt.<\/p>\n<p>M\u00f3j ob\u0142oczku bia\u0142y.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p><strong><em>Ch\u0142opiec ze zm\u0119czonymi skrzyd\u0142ami<\/em><\/strong> | <a href=\"https:\/\/www.plamensivov.com\/%d0%bc%d0%be%d0%bc%d1%87%d0%b5%d1%82%d0%be-%d1%81-%d1%83%d0%bc%d0%be%d1%80%d0%b5%d0%bd%d0%b8%d1%82%d0%b5-%d0%ba%d1%80%d0%b8%d0%bb%d0%b0\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">\u041c\u043e\u043c\u0447\u0435\u0442\u043e \u0441 \u0443\u043c\u043e\u0440\u0435\u043d\u0438\u0442\u0435 \u043a\u0440\u0438\u043b\u0430<\/a><\/p>\n<p>Ch\u0142opiec, kt\u00f3ry zm\u0119czone skrzyd\u0142a ma<br \/>\nnie widzi w \u017cadnym lustrze przyjaciela.<br \/>\nZdrada wysoce jest prawdopodobna.<br \/>\nWin\u0430 ma przecie\u017c wiele imion tak.<\/p>\n<p>Ch\u0142opiec, kt\u00f3ry zm\u0119czone skrzyd\u0142a ma &#8211;<br \/>\nczy go poznajesz, serafi\u0144ski synu?<br \/>\nGdzie pozosta\u0142a wasza wsp\u00f3lna przesz\u0142o\u015b\u0107 &#8211;<br \/>\nczy zapomnia\u0142e\u015b, czy wiedzy ci brak?<\/p>\n<p>Lecznicze zio\u0142a, kruchy mur ze \u015bcian,<br \/>\ni wargi, pop\u0119kane od milczenia\u2026<br \/>\nOn ptaka z klatki wypu\u015bci na wolno\u015b\u0107,<br \/>\nale czy przez to wskrzesi si\u0119 te\u017c sam?<\/p>\n<p>Ponad upad\u0142ym miastem wzbije si\u0119 ten ptak,<br \/>\nprzez sny krwawi\u0105cych ludzi on przeleci<br \/>\ni gdy zrozumie swoj\u0105 bezskrzydlato\u015b\u0107,<br \/>\nstanie si\u0119 dusz\u0105- prost\u0105, tak jak chleb.<\/p>\n<p>\u0421h\u0142opiec, kt\u00f3ry zm\u0119czone skrzyd\u0142a ma<br \/>\nnikomu nie oddaje swej pami\u0119ci.<br \/>\nNadzieja ma tak przecie\u017c kr\u00f3tkie nogi &#8211;<br \/>\ngdzie krok postawi, by\u0142a wcze\u015bniej ju\u017c;<\/p>\n<p>p\u0142onie knot \u015bwiecy w czu\u0142ej d\u0142oni jej,<br \/>\nlec\u0105 w kr\u0105g cz\u0105stki nowego pocz\u0105tku.<br \/>\nPodnosi teraz si\u0119 z ka\u017cdego lustra<br \/>\nch\u0142opiec, kt\u00f3ry zm\u0119czone skrzyd\u0142a ma.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p><strong><em>Martwa natura<\/em><\/strong> | <a href=\"https:\/\/www.plamensivov.com\/%d0%bd%d0%b0%d1%82%d1%8e%d1%80%d0%bc%d0%be%d1%80%d1%82\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">\u041d\u0430\u0442\u044e\u0440\u043c\u043e\u0440\u0442<\/a><\/p>\n<p>Ona tak d\u0142ugo malowa\u0142a kwiaty \u2013<br \/>\npopo\u0142udniami, w w\u0105tpliwo\u015bciach, zimach.<br \/>\n(W\u0105tpliwo\u015b\u0107 kwesti\u0105 ciszy jest jedynie<br \/>\ni jeszcze jakiej\u015b niemal konieczno\u015bci).<\/p>\n<p>Z przodu jest krzywo, z ty\u0142u pusto jest.<br \/>\nOna odwyk\u0142a ju\u017c dawno od p\u0142aczu.<br \/>\nDost\u0119pna jest ucieczka &#8211; z \u017cycia bram,<br \/>\nod s\u0142\u00f3w, kt\u00f3re wci\u0105\u017c co\u015b jeszcze znacz\u0105.<\/p>\n<p>A z s\u0142\u00f3w pigmenty potem tworzy si\u0119,<br \/>\nwymywa si\u0119 je do czysta w ka\u0142u\u017cy.<br \/>\nOna tak d\u0142ugo malowa\u0142a kwiaty,<br \/>\nsamotna, jak rodz\u0105ce zwierz\u0119 w g\u0142uszy.<\/p>\n<p>I z p\u0119knietego zwierciad\u0142a umys\u0142u<br \/>\ndo ciep\u0142ej d\u0142oni jej pieszczota sp\u0142ywa,<br \/>\nlecz ta droga jest trudna&#8230; Opad spad\u0142,<br \/>\nogieniek z deszczu r\u00f3wnie\u017c szybko przygas\u0142.<\/p>\n<p>Gdyby pieszczota w deszczu by\u0142a m\u0119ska,<br \/>\nzapewne by j\u0105 zmiot\u0142o uderzenie,<br \/>\nLecz, Panie, ona d\u0142ugo malowa\u0142a kwiaty.<br \/>\nI delikatny by\u0142 jej ka\u017cdy trud kobiecy \u2013<\/p>\n<p>zbiera\u0142a ona przecie\u017c dobre ziarna,<br \/>\nna swoje pole, gdzie rosn\u0105 idylle&#8230;<br \/>\nMuska palcami teraz rownie\u017c czas &#8211;<br \/>\nw b\u0142otnistej grz\u0105dce nie ma nic pr\u00f3cz nas.<\/p>\n<p>Deszcz chowa ju\u017c pospiesznie farby swe,<br \/>\na od stromizny wieje \u017ce\u0144ski powiew.<br \/>\nTu cudem s\u0105 trzy wolne od pracy dni,<br \/>\na ka\u017cdy termin boli, kiedy czekasz.<\/p>\n<p>Tu barwy rzeczy jej opowiadaj\u0105,<br \/>\nna kt\u00f3re si\u0119 nie wa\u017cy nawet spojrze\u0107.<br \/>\nZm\u0119czenie daje jej kolor i smak,<br \/>\na jej nadzieja zn\u00f3w ma dno podw\u00f3jne,<\/p>\n<p>jej \u015bwiat &#8211; tak cichy i przewidywalny,<br \/>\nmimo, \u017ce on niczego ju\u017c nie przewiduje.<br \/>\n\u015awiat przed kobiet\u0105 bardziej jest zniszczalny,<br \/>\nni\u017c paj\u0105k na cieniutkiej swojej nici.<\/p>\n<p>Widzia\u0142e\u015b, jak ten pastel spali\u0142 si\u0119,<br \/>\ngdy czeka\u0142, aby chwila si\u0119 spe\u0142ni\u0142a?<br \/>\nTak \u017cycie czarno -biale sta\u0142o si\u0119 &#8211;<br \/>\nw\u0119glem nie mo\u017cna ju\u017c malowa\u0107 kwiat\u00f3w\u2026<\/p>\n<p>Lecz s\u0142owa si\u0119 urwa\u0142y. Teraz wi\u0119c,<br \/>\nstaj\u0119 si\u0119 przed ni\u0105 niezr\u0119cznie wr\u0119cz niski.<br \/>\nOna tak d\u0142ugo malowa\u0142a kwiaty.<br \/>\nJa za\u015b\u2026 co napisa\u0142em, tom napisa\u0142.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p><strong><em>\u015awi\u0119ty m\u0105\u017c<\/em><\/strong> | <a href=\"https:\/\/www.plamensivov.com\/%d1%81%d0%b2%d0%b5%d1%82%d0%b8-%d0%b8%d0%b2%d0%b0%d0%bd\/\">\u0421\u0432\u0435\u0442\u0435\u0446\u044a\u0442<\/a><\/p>\n<p>Wiecz\u00f3r w gor\u0105czce. M\u0105dro\u015b\u0107 niepocieszona.<br \/>\nMy\u015bl o zatoce, zatoce z\u0142otej.<br \/>\nWina starego nikt ju\u017c tu nie wypije.<\/p>\n<p>Kto na kolanach si\u0119 modli?<br \/>\nZa wszystkich, za wszystkich,<br \/>\nza siebie \u2013 przenigdy.<\/p>\n<p>Powiedz mi, czemu przyszed\u0142e\u015b?<br \/>\nTu, gdzie duch\u00f3w jest gr\u00f3d,<br \/>\nczeka ci\u0119 tylko g\u0142\u00f3d,<br \/>\nw tej epoce oszustwa ja sam te\u017c nie wierz\u0119.<\/p>\n<p>Czy czego\u015b ode mnie chcesz?<br \/>\nM\u00f3j krzyk jest jak milczenie,<br \/>\nmoja m\u0119ka jest lekka,<br \/>\nmoje \u201edzisiaj\u201d jest twoim \u201enigdy nie stanie si\u0119\u201d.<\/p>\n<p>\u015awi\u0119ty ojcze, nie mam dla ciebie s\u0142\u00f3w!<br \/>\nDaj mi chleb, daj mi wino,<br \/>\nZa mnie te\u017c pom\u00f3dl si\u0119.<\/p>\n<p>Ta wiara zabije mnie,<br \/>\nta wiara ocali mnie.<br \/>\nJak\u017ce d\u0142ugo czeka\u0142e\u015b,<br \/>\nabym \u0142zy swe pokona\u0142<br \/>\ni zapomnia\u0142 o plamach swej grzesznej rado\u015bci\u2026<\/p>\n<p>Zapytaj, gdzie teraz jestem.<br \/>\nTysi\u0105ce zim twoja m\u0142odo\u015b\u0107 pami\u0119ta,<br \/>\ntysi\u0105ce ko\u015bci kre\u015bl\u0105 zarys mych win.<\/p>\n<p>Patrzysz na mnie. Bardziej \u017cywy, ni\u017c ja<br \/>\ni si\u0119 modlisz za wszystkich w swojej odwiecznej celi,<br \/>\na w kadzidle ju\u017c p\u0142omie\u0144 ga\u015bnie dla ciebie,<br \/>\ni bij\u0105 ju\u017c dzwony w niebia\u0144skim ko\u015bciele.<\/p>\n<p>Daj mi chleb, daj mi wino,\u2028bo serce bardzo boli.<br \/>\nD\u0142ugo szuka\u0142em ci\u0119.<br \/>\nZa mnie te\u017c pom\u00f3dl si\u0119\u2026<\/p>\n<p>\u015awi\u0119ty ojcze, za mnie te\u017c pom\u00f3dl si\u0119.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p><strong><em>Wieczorna<\/em><\/strong> | <a href=\"https:\/\/www.plamensivov.com\/%d0%b2%d0%b5%d1%87%d0%b5%d1%80%d0%bd%d0%be\/\">\u0412\u0435\u0447\u0435\u0440\u043d\u043e<\/a><\/p>\n<p>Przychodzi zawsze sama tu,<br \/>\ntylko w dni lekkie i bezchmurne,<br \/>\nnape\u0142nia wod\u0105 pusty dzban,<br \/>\nkre\u015bli na niebie swoje imi\u0119.<\/p>\n<p>Wypiera \u015blady starych win,<br \/>\nd\u0142ugo prasuje te\u017c koszule.<br \/>\nPrognozy w wiadomo\u015bciach s\u0105 pogodne,<br \/>\nskoro wraz z ni\u0105 nadchodz\u0105 ciche czasy.<\/p>\n<p>Ju\u017c zawsze b\u0119dzie w\u0142a\u015bnie tak:<br \/>\ni noc Przecieka w spokojne podw\u00f3rza,<br \/>\na ta szczeg\u00f3lna cisza, kt\u00f3r\u0105 ma \u2013<br \/>\nona tam czeka, by\u015b do niej przem\u00f3wi\u0142.<\/p>\n<p>Znajduje j\u0105 ostatni s\u0142o\u0144ca blask<br \/>\ni cienie zmierzchu czule j\u0105 ca\u0142uj\u0105.<br \/>\nPejza\u017c o\u0142\u00f3wkiem, ostrza jakiego\u015b \u015blad &#8211;<br \/>\npewna kobieta \u017cycie twe rysuje.<\/p>\n<p>Dano ci znak, aby\u015b zamilkn\u0105\u0142 ju\u017c,<br \/>\nwidocznie bardzo d\u0142ugo ju\u017c m\u00f3wi\u0142e\u015b.<br \/>\nOna zap\u0142acze poprzez twoje oczy,<br \/>\noddycha\u0107 b\u0119dzie twoimi p\u0142ucami.<\/p>\n<p>Zgubi\u0142e\u015b si\u0119 w jej \u015bladzie, m\u00f3wi\u0119 ci,<br \/>\nm\u0105drze nie dochowuj\u0105c tajemnicy.<br \/>\nZgubi\u0142e\u015b si\u0119, zaprawd\u0119 ci powiadam:<br \/>\nju\u017c zawsze b\u0119dzie w\u0142a\u015bnie tak.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p><em><strong>Mnich<\/strong><\/em> | <a href=\"https:\/\/www.plamensivov.com\/%d0%bc%d0%be%d0%bd%d0%b0%d1%85\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">\u041c\u043e\u043d\u0430\u0445<\/a><\/p>\n<p>Na stromych \u015bcie\u017ckach duszy gdzie\u015b daleko<br \/>\nwspinaczka wiod\u0142a mnie na g\u0142\u0119boko\u015bci<br \/>\ni potyka\u0142em si\u0119 o \u017cycie z roztargnieniem,<br \/>\nrobi\u0105c fujarki z belki w swoim oku.<\/p>\n<p>P\u0142yn\u0105\u0142em mimochodem poprzez lata<br \/>\nz pr\u0119dko\u015bci\u0105 przekroczon\u0105 z bezsilno\u015bci.<br \/>\nSzczyt by\u0142 jedynie innym s\u0142owem na upadek<br \/>\ngdzie\u015b na dnie le\u017ca\u0142 puch z orlego pierza.<\/p>\n<p>Okadzi\u0107 duszy mojej si\u0119 nie da\u0142o,<br \/>\nkadzid\u0142o w moich p\u0142ucach mnie d\u0142awi\u0142o.<br \/>\nKipia\u0142a moja wina w niepocieszonych dzwonach,<br \/>\nmodlitwa gdzie\u015b wyciek\u0142a przez r\u0119kawy,<\/p>\n<p>wzlecia\u0142a, lecz nie mog\u0142a ju\u017c przelecie\u0107<br \/>\nprzez okno, zakopcone od panichid.<br \/>\nZb\u0142\u0105ka\u0142a si\u0119 w o\u0142tarzu i sp\u0142oszy\u0142a go\u0142\u0119bia,<br \/>\nsparzy\u0142a si\u0119 \u015bwiecami i przycich\u0142a.<\/p>\n<p>Nie mia\u0142em domu, nie mia\u0142em rodziny.<br \/>\nsam wyiska\u0142em swoje w\u0105tpliwo\u015bci,<br \/>\nwierzy\u0142em do ostatka, \u017ce dla m\u0119drca<br \/>\ndomem jest ciche zatoni\u0119cie statku.<\/p>\n<p>Teraz si\u0119 \u015bmiej\u0119 &#8211; zaczynam rozumie\u0107<br \/>\nten dowcip z wiekiem i up\u0142ywem czasu:<br \/>\n\u017ce kiedy B\u00f3g wybiela nas nad \u015bnieg,<br \/>\nto wybielanie zaczyna od w\u0142os\u00f3w.<\/p>\n<p>Przede mn\u0105 odlatuj\u0105 dni pokutne,<br \/>\nkierunki za mn\u0105 si\u0119 zlewaj\u0105 w bia\u0142y punkcik &#8211;<br \/>\nrado\u015bnie zapominam wszystkie rany,<br \/>\nod upadania na twarz oraz na skronie.<\/p>\n<p>Upa\u015b\u0107, by potem zosta\u0107 podniesionym,<br \/>\nto mi\u0142osierdzie, jak si\u0119 zastanowi\u0107\u2026<br \/>\nNa stromych \u015bcie\u017ckach duszy potykanie<br \/>\njest wszak umiej\u0119tno\u015bci\u0105 wprost zbawienn\u0105.<\/p>\n<p>***<br \/>\nLecz lato otrzepuje sw\u00f3j kapelusz,<br \/>\ncienkim kosturem w drodze postukuje.<br \/>\nWyrusz\u0119 wcze\u015bnie \u2013 by zd\u0105\u017cy\u0107 przed \u015bwitem,<br \/>\ndo stromej t\u0119czy jako\u015b w ko\u0144cu dotr\u0119,<\/p>\n<p>zawo\u0142am:\u201d Id\u0119, Panie, wyjd\u017a mi na spotkanie.\u201d<br \/>\npod wzg\u00f3rzem, tam, gdzie s\u0105 milcz\u0105ce drzewa,<br \/>\ntam, dok\u0105d \u015bpiesz\u0119, by nakarmi\u0107 Twoje ptaki<br \/>\nModlitw\u0105, kt\u00f3rej nie raczy\u0142e\u015b przyj\u0105\u0107.<\/p>\n<p>I skoro chcia\u0142e\u015b ode mnie milczenia,<br \/>\nnie wk\u0142adaj wi\u0119cej w\u0119gli w moje usta.<br \/>\nDla mnie niech pozostanie cisza, a modlitw\u0105<br \/>\nuciesz s\u0142owika, kt\u00f3ry skry\u0142 si\u0119 w mgle poranka.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p><strong><em>Fontanna w deszczu<\/em><\/strong> | <a href=\"https:\/\/www.plamensivov.com\/%d1%84%d0%be%d0%bd%d1%82%d0%b0%d0%bd-%d0%b2-%d0%b4%d1%8a%d0%b6%d0%b4%d0%b0\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">\u0424\u043e\u043d\u0442\u0430\u043d \u0432 \u0434\u044a\u0436\u0434\u0430<\/a><\/p>\n<p>Modre strugi, mokre wst\u0105\u017ceczki<br \/>\nPonad ziemi\u0105 rozrzuca dzi\u015b deszcz.<br \/>\nDo miasta betonowych wiaderek<br \/>\nCzysta woda wci\u0105\u017c wlewa si\u0119.<\/p>\n<p>I plac miejski zaraz pustoszeje &#8211;<br \/>\nWia\u0107 przed deszczem \u2013 to nie \u017caden wstyd.<br \/>\nI pozostaje deszcz i fontanna,<br \/>\nKt\u00f3ra zawsze sta\u0142a w\u0142a\u015bnie tam.<\/p>\n<p>Lecz fontanna w tym deszczu jest zb\u0119dna,<br \/>\nLecz fontanna w deszczu bzdur\u0105 jest &#8211;<br \/>\ntylko woda bez sensu si\u0119 leje\u2026<br \/>\nUrz\u0105d Miasta czy ju\u017c o tym wie?<\/p>\n<p>A fontanna w deszczu jest bezwstydna,<br \/>\nA fontanna w deszczu \u2013 skandal trwa\u2026<br \/>\nSkoro z wody jeste\u015bmy stworzeni,<br \/>\nNie jest straszne miejskie b\u0142oto nam.<\/p>\n<p>Patrz, niebo d\u0142awi deszczem si\u0119 wci\u0105\u017c,<br \/>\nPochwycone w sieci b\u0142yskawicy.<br \/>\nMiasto jakby przypadkowe jest,<br \/>\nA hotele w nim \u2013 pe\u0142ne.<\/p>\n<p>A ty jeste\u015b gdzie\u015b tam, przed zimnem chowasz si\u0119<br \/>\nNa przystanku, wtulaj\u0105c si\u0119 w szalik.<br \/>\nJa i ty \u2013 to tylko kropelki wody dwie,<br \/>\nCo p\u0142yn\u0105 jedna drugiej wci\u0105\u017c gdzie\u015b na spotkanie.<\/p>\n<p>Ju\u017c nie pada. I wszystko jest proste,<br \/>\nI w ka\u0142u\u017cach dzieci skacz\u0105 ju\u017c.<br \/>\nZn\u00f3w ogrzejemy swe stare ko\u015bci<br \/>\nOd promieni m\u0142odej gwiazdy tu.<\/p>\n<p>I plac miejski na moment o\u017cywa,<br \/>\nBrak tu wspomnie\u0144 i winy tu brak.<br \/>\nM\u00f3wi\u0119 ci, \u017ce fontanna to tylko pocz\u0105tek,<br \/>\nNasze \u017cycie &#8211; to jest tylko gra.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p><strong><em>Powitanie<\/em><\/strong> | <a href=\"https:\/\/www.plamensivov.com\/%d0%bf%d0%be%d1%81%d1%80%d0%b5%d1%89%d0%b0%d0%bd%d0%b5\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">\u041f\u043e\u0441\u0440\u0435\u0449\u0430\u043d\u0435<\/a><\/p>\n<p>Jedna oktawa ciszy trwa.<br \/>\nKwietniowe mi\u0119kkie popo\u0142udnie.<br \/>\nS\u0142ysz\u0119, jak pierwsze roje pszcz\u00f3\u0142<br \/>\nTocz\u0105 rozmowy ju\u017c o lecie \u2013<\/p>\n<p>W godzinie, w kt\u00f3rej roi si\u0119,<br \/>\nOddycha ci\u0119\u017cko jasne \u015bwiat\u0142o<br \/>\nI jeszcze trwa zimowy b\u00f3l,<br \/>\nUkryty w \u017ad\u017ab\u0142ach wiosennej trawy.<\/p>\n<p>Gdzie\u015b szczeka pies i spada kwiat<br \/>\nWprost z niespokojnych wiosn\u0105 drzewek,<br \/>\nA stare gniazdo, skryte w nich<br \/>\nZbiera monety z blasku s\u0142o\u0144ca,<\/p>\n<p>By kupi\u0107 sobie za nie zn\u00f3w<br \/>\nPi\u00f3rka i puch od nowych ptak\u00f3w,<br \/>\nPiosenki ich i nocny strach<br \/>\nPrzed gniewem kot\u00f3w-ptako\u017cerc\u00f3w,<\/p>\n<p>I nowe \u017cycie zadrga zn\u00f3w<br \/>\nW jego obj\u0119ciach z czystej s\u0142omy&#8230;<br \/>\nTo stare gniazdo sercem jest-<br \/>\nOno dzi\u015b czuje sw\u00f3j klucz ptak\u00f3w.<\/p>\n<p>Jedna oktawa ciszy trwa.<br \/>\nA dalej \u2013 wiosna i milczenie.<br \/>\nA ptasi klucz jak cz\u0142owiek wci\u0105\u017c<br \/>\nPotyka si\u0119 o chmur gromady.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p><em><strong>Cz\u0142owiek, kt\u00f3ry idzie po wodzie<\/strong><\/em> | <a href=\"https:\/\/www.plamensivov.com\/%d1%87%d0%be%d0%b2%d0%b5%d0%ba%d1%8a%d1%82-%d0%ba%d0%be%d0%b9%d1%82%d0%be-%d0%b2%d1%8a%d1%80%d0%b2%d0%b8-%d0%bf%d0%be-%d0%b2%d0%be%d0%b4%d0%b0\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">\u0427\u043e\u0432\u0435\u043a\u044a\u0442, \u043a\u043e\u0439\u0442\u043e \u0432\u044a\u0440\u0432\u0438 \u043f\u043e \u0432\u043e\u0434\u0430<\/a><\/p>\n<p>Ten koniec \u015bwiata dzieci\u0119ce oczy ma,<br \/>\nTen koniec \u015bwiata jest okrutnie niewinny,<br \/>\nA Cz\u0142owiek, kt\u00f3ry idzie po wodzie,<br \/>\nStaje na jego brzegu,<br \/>\nI kocha go niewidzialnie.<\/p>\n<p>I ziemia mi\u0119knie w wydeptanych ulicach,<br \/>\nTam, gdzie wiatr ko\u0142ysa\u0142 niwy,<br \/>\nA Cz\u0142owiek, kt\u00f3ry idzie po wodzie, zamy\u015blany liczy,<br \/>\nIle \u015bmierci pozostaje \u017cywym.<\/p>\n<p>On jest pokryty kurzem z krzy\u017cowych swoich \u015bcie\u017cek.<br \/>\nKocha szczere spojrzenia i otwarte przestrzenie.<br \/>\nWszystkie nocne dziewcz\u0119ta oraz dr\u00f3\u017cki okr\u0119\u017cne,<br \/>\nZnaj\u0105 d\u017awi\u0119k Jego krok\u00f3w i czuj\u0105 s\u0142one rany.<\/p>\n<p>I to jest s\u00f3l ziemi,<br \/>\nI wieczerza, gdzie jeste\u015bmy cicho zaproszeni,<br \/>\nWino i chleb, by\u015bmy mogli do jutra si\u0119 spiera\u0107\u2026<\/p>\n<p>A Cz\u0142owiek, kt\u00f3ry idzie po wodzie, sam schodzi a\u017c na brzeg,<br \/>\nW ten koniec \u015bwiata wprost,<br \/>\nI \u015bpieszy za swoimi okr\u0119tami.<\/p>\n<p>Ten koniec \u015bwiata dzieci\u0119ce oczy ma,<br \/>\nTen koniec \u015bwiata jest okrutnie niewinny,<br \/>\nA Cz\u0142owiek, kt\u00f3ry idzie po wodzie,<br \/>\nTrzyma go w r\u0119kach swych i przebacza \u2013 teraz i na zawsze!<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p><strong><em>Maria Magdalena<\/em><\/strong> | <a href=\"https:\/\/www.plamensivov.com\/%d0%bc%d0%b0%d1%80%d0%b8%d1%8f-%d0%bc%d0%b0%d0%b3%d0%b4%d0%b0%d0%bb%d0%b5%d0%bd%d0%b0\/\">\u041c\u0430\u0440\u0438\u044f \u041c\u0430\u0433\u0434\u0430\u043b\u0438\u043d\u0430<\/a><\/p>\n<p>Twe nogi ju\u017c s\u0105 czyste, Panie m\u00f3j,<br \/>\nNa pr\u00f3\u017cno me \u0142zy ciep\u0142e na nie lej\u0119,<br \/>\nLecz nie s\u0105d\u017a mnie za ten kobiecy p\u0142acz,<br \/>\nPrzez niego widz\u0119, jak Ciebie zabij\u0105.<\/p>\n<p>Zwiduj\u0105 mi si\u0119 oto j\u0119k i bicz,<br \/>\nCierniowy wieniec i \u017co\u0142nierskie p\u0142aszcz\u0435<br \/>\nI zakrwawione usta Twe, Chryste &#8211;<br \/>\nTak przygryzione, \u0430by nic nie powiedzie\u0107.<\/p>\n<p>Gniew zako\u0142ysze wiecznym t\u0142umem zn\u00f3w<br \/>\nPrzewr\u00f3ci Ciebie rozw\u015bcieczony wicher<br \/>\nI \u015bmiej\u0105c si\u0119, oni powlok\u0105 Ci\u0119,<br \/>\nNa miejsce, tak przez Ciebie upragnione.<\/p>\n<p>Wywy\u017csz\u0105 Ciebie &#8211; ha\u0144by znak.<br \/>\nMaryja tam pod krzy\u017cem si\u0119 zachwieje,<br \/>\nPoszuka Twego wzroku, ale Ty<br \/>\nZwr\u00f3cisz spojrzenie swe na wysoko\u015bci.<\/p>\n<p>\u2026 I wyrastaj\u0105 ponad \u015bwiatem zn\u00f3w<br \/>\nWci\u0105\u017c nowe miasta, grzechy ludzkie nowe,<br \/>\nA ponad nami cia\u0142 niebieskich r\u00f3j<br \/>\nKo\u0142ysze wci\u0105\u017c wieczne wahad\u0142a swoje.<\/p>\n<p>Tak mija wiele, wiele zim i lat,<br \/>\nZanurzam d\u0142onie w odwr\u00f3conym czasie,<br \/>\nOd Ciebie wiem, czym jest mi\u0142o\u015bci dar,<br \/>\nI lekkie jest mi brzemi\u0119 przebaczone.<\/p>\n<p>Lecz teraz szlocham. G\u0142ucho tocz\u0105 si\u0119<br \/>\nTe moje \u0142zy, minuty nasze wsp\u00f3lne.<br \/>\nTwe nogi ju\u017c gotowe s\u0105 do drogi,<br \/>\nPrzyj\u0119ta Ewangelia i s\u0142owa &#8211; us\u0142yszane.<\/p>\n<p>I mo\u017ce mnie czekaj\u0105 jasne dni.<br \/>\nLecz dzi\u015b Umi\u0142owany st\u0105d odchodzi.<br \/>\nSpogl\u0105da\u0107 b\u0119d\u0119 d\u0142ugo w \u015blady st\u00f3p,<br \/>\nW sylwetk\u0119, co widoczna jest na horyzoncie.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p><strong><em>Miriam<\/em><\/strong> | <a href=\"https:\/\/www.plamensivov.com\/%d0%bc%d0%b0%d1%80%d0%b8%d0%b0%d0%bc\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">\u041c\u0430\u0440\u0438\u0430\u043c<\/a><\/p>\n<p>Miriam,<br \/>\n\u015ani\u0105 ci si\u0119 anio\u0142y,<br \/>\n\u015ani\u0105 ci si\u0119 dary,<br \/>\n\u015ani\u0105 ci si\u0119 spadaj\u0105ce gwiazdy.<\/p>\n<p>Twe dziecko w r\u0119kach twych,<br \/>\nTwe oczy studnie dwie,<br \/>\nTwe oczy chmury dwie,<br \/>\nTak by\u0142o przecie\u017c zawsze, czy\u017c nie?<\/p>\n<p>Twe dziecko ciebie zna,<br \/>\njak ka\u017cda tama sw\u00f3j nasyp dobrze zna,<br \/>\nJak s\u0142oneczny blask klimatu prawa zna.<br \/>\nTak b\u0119dzie przecie\u017c zawsze, czy\u017c nie?<\/p>\n<p>Zaplatasz wci\u0105\u017c sieci milczenia ,<br \/>\nAby wy\u0142owi\u0107 \u015bwiat,<br \/>\nAby wyci\u0105gn\u0105\u0107 \u017cycie z g\u0142\u0119bin.<\/p>\n<p>\u015ani\u0105 ci si\u0119 kamienie,<br \/>\n\u015ani\u0105 ci si\u0119 rany,<br \/>\n\u015ani\u0105 ci si\u0119 krzy\u017ce, czy\u017c nie?<\/p>\n<p>Daleko Nazaret od oceanu.<br \/>\nW piasku przytajam si\u0119.<br \/>\nPoczekam, a\u017c kiedy\u015b urodzisz mnie.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p><strong><em>Ostatnia wieczerza<\/em><\/strong> | <a href=\"https:\/\/www.plamensivov.com\/%d1%82%d0%b0%d0%b9%d0%bd%d0%b0-%d0%b2%d0%b5%d1%87%d0%b5%d1%80%d1%8f\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">\u0422\u0430\u0439\u043d\u0430 \u0432\u0435\u0447\u0435\u0440\u044f<\/a><\/p>\n<p>Chleb jedli,<br \/>\nWino pili,<br \/>\nI wszyscy si\u0119 zbawili.<\/p>\n<p>Dla mnie zosta\u0142y okruchy,<br \/>\nSuche kielichy.<br \/>\nZamiot\u0119 po nich kurz,<br \/>\nPod\u0142og\u0119 i naczynia tu umyj\u0119,<br \/>\nPotem przysi\u0105d\u0119, by odpocz\u0105\u0107 chwil\u0119&#8230;<\/p>\n<p>Wspomnijcie ten m\u00f3j trud,<br \/>\nO, wy tam, na uczcie,<br \/>\nW swych pa\u0142acach\u2026<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p><strong><em>Poranek<\/em><\/strong> | <a href=\"https:\/\/www.plamensivov.com\/%d1%83%d1%82%d1%80%d0%be\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">\u0423\u0442\u0440\u043e<\/a><\/p>\n<p>Tak bardzo d\u0142ugie milczenie.<br \/>\nRodzi si\u0119 jakby planeta.<br \/>\nPowracam jakby z nico\u015bci,<br \/>\nAby pozosta\u0107 ju\u017c w d\u0142oniach twych.<\/p>\n<p>Tak bardzo kr\u00f3ciutka podr\u00f3\u017c,<br \/>\nA stopy moje s\u0105 w ranach.<br \/>\nPewne poranki przynosi<br \/>\nHoryzont twego ramienia.<\/p>\n<p>Jutro nadejdzie zbawienie<br \/>\nW nasze bole\u015bci \u015bci\u015bni\u0119te.<br \/>\nI mi\u0119dzy nimi odnajd\u0119,<br \/>\nCo\u015b, czego warto jest pragn\u0105\u0107.<\/p>\n<p>Chc\u0119, by\u015bmy stali si\u0119 sob\u0105 &#8211;<br \/>\nZasady s\u0105 bardzo proste.<br \/>\nJa b\u0119d\u0119 twoim pragnieniem,<br \/>\nTy staniesz si\u0119 dla mnie wod\u0105.<\/p>\n<p>Chc\u0119, by\u015bmy wreszcie do\u015bnili<br \/>\n\u0422\u043e nasze letnie marzenie,<br \/>\nT\u0119 star\u0105 mrzonk\u0119 o lipach,<br \/>\nO kocich \u0142bach, o czere\u015bniach.<\/p>\n<p>Czekaj\u0105 na mnie twe stoki,<br \/>\nRuszam powoli po zboczu,<br \/>\nA w zmierzchu \u015bwieci twarz twoja<br \/>\nNiczym ikona przy drodze.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p><strong><em>Czasami<\/em><\/strong> | <a href=\"https:\/\/www.plamensivov.com\/%d0%bf%d0%be%d0%bd%d1%8f%d0%ba%d0%be%d0%b3%d0%b0\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">\u041f\u043e\u043d\u044f\u043a\u043e\u0433\u0430<\/a><\/p>\n<p>Czasami pozostaj\u0119 bardzo d\u0142ugo<br \/>\nW godzinie mi\u0119dzy \u201ekocham\u201d, mi\u0119dzy \u201epragn\u0119\u201d.<br \/>\nGdyby te tory by\u0142y pi\u0119ciolini\u0105 &#8211;<br \/>\nJak\u0105\u017c piosenk\u0119 za\u015bpiewa\u0142by tramwaj?<\/p>\n<p>W przestrzeni mi\u0119dzy \u201eteraz,\u201d mi\u0119dzy \u201dwczoraj\u201d,<br \/>\nTam, gdzie mnie stale my\u015bl o tobie li\u017ce,<br \/>\nPo d\u0142oniach, po oczach, po skroniach,<br \/>\nA potem trzykro\u0107 si\u0119 przeklinam.<\/p>\n<p>Przez sen po\u015bpieszny, wysoki poranek<br \/>\nCzekam wch\u00f3d s\u0142o\u0144ca, aby zako\u0142ata\u0142.<br \/>\nNareszcie ruszam, a przede mn\u0105 w trawie,<br \/>\nBeztrosko i m\u0105drze kroczy Pan B\u00f3g.<\/p>\n<p>I m\u0105drze jest tak i tak bezlito\u015bnie,<br \/>\nPe\u0142\u017anie potoczek z czu\u0142ym twym imieniem.<br \/>\nPrzeze mnie cieknie do ostatniej kropli.<br \/>\n\u015awiat pokonany jest, to znaczy staj\u0119 si\u0119 przesz\u0142o\u015bci\u0105.<\/p>\n<p>Czasami pozostaj\u0119 bardzo d\u0142ugo.<br \/>\nZe s\u0142o\u0144ca odpi\u0107 ju\u017c si\u0119 nie odwa\u017c\u0119.<br \/>\nAle wsch\u00f3d s\u0142o\u0144ca by\u0142 dzi\u015b tak odmienny.<br \/>\nTo nie wsch\u00f3d s\u0142o\u0144ca \u2013 to by\u0142a liturgia.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p><strong><em>Ri\u0142a<\/em><\/strong> | <a href=\"https:\/\/www.plamensivov.com\/%d1%80%d0%b8%d0%bb%d0%b0\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">\u0420\u0438\u043b\u0430<\/a><\/p>\n<p>Sen ch\u0142odny i okrutny by\u0142 &#8211;<br \/>\n\u015aciany i sufit, i \u0142\u00f3\u017cko w gor\u0105czce.<br \/>\nNa zewn\u0105trz \u2013 pejza\u017c z ludzi i betonu,<br \/>\nOd wewn\u0105trz \u2013 b\u00f3l oraz niewiara.<\/p>\n<p>Zbudzi\u0142em si\u0119. Nade mn\u0105 by\u0142 ju\u017c \u015bwit,<br \/>\nZ czerwonym s\u0142o\u0144cem, co pie\u015bci\u0142o ros\u0119.<br \/>\nKl\u0119cza\u0142em po\u015br\u00f3d trawy i widzia\u0142em<br \/>\nZielone serce g\u00f3ry jak si\u0119 wznosi.<\/p>\n<p>A potem pi\u0142em spienion\u0105 wod\u0119,<br \/>\nCzo\u0142o moczy\u0142em w strumieniach przejrzystych,<br \/>\nSk\u0142ada\u0142em zachwyt sw\u00f3j w dzieci\u0119cy \u015bmiech,<br \/>\n\u015amiech znowu w s\u0142owa, a s\u0142owa &#8211; w modlitw\u0119.<\/p>\n<p>A teraz nie wiem \u2013 by\u0142em ju\u017c, czy nie<br \/>\nCzy pi\u0142em z rzeki, czy te\u017c ona pi\u0142a.<br \/>\nLecz schodz\u0119 w stron\u0119 domu, w stron\u0119 snu,<br \/>\nBy zasn\u0105\u0107 zn\u00f3w. I aby wy\u015bni\u0107 Ri\u0142\u0119.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p><strong><em>Twoje r\u0119ce<\/em><\/strong> | <a href=\"https:\/\/www.plamensivov.com\/%d1%80%d1%8a%d1%86%d0%b5%d1%82%d0%b5-%d1%82%d0%b8\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">\u0420\u044a\u0446\u0435\u0442\u0435 \u0442\u0438<\/a><\/p>\n<p>M\u00f3wi\u0142a\u015b: \u201eChc\u0119 o tobie w\u0142a\u015bnie \u015bni\u0107.\u201d<br \/>\nI zima si\u0119 cofn\u0119\u0142a gdzie\u015b wysoko,<br \/>\nZanim upadnie stare niebo w d\u00f3\u0142.<br \/>\nCzy da\u0142em rad\u0119 twoje r\u0119ce ogrza\u0107?<\/p>\n<p>M\u00f3wi\u0142a\u015b: \u201eCiszy przecie\u017c barwy brak.\u201d<br \/>\nLecz niechaj bocian skrzyd\u0142a w gnie\u017adzie z\u0142o\u017cy.<br \/>\nSzuka\u0142em d\u0142ugo w pustym \u015bwiecie mym,<br \/>\nI nie znalaz\u0142em domu, w kt\u00f3rym by si\u0119 skry\u0107 mo\u017cna.<\/p>\n<p>M\u00f3wi\u0142a\u015b: \u201dPe\u0142ny ju\u017c jest ten nasz \u015bwiat.<br \/>\nS\u0142uchaj i kochaj mnie: \u017bycie do nas si\u0119 \u015bmieje.\u201d<br \/>\nI ruszyli\u015bmy z \u015bwitem w drog\u0119 wraz,<br \/>\nZmi\u0119kczeni przez blisko\u015b\u0107 i zaufanie.<\/p>\n<p>M\u00f3wi\u0142a\u015b: \u201eChc\u0119 o tobie w\u0142a\u015bnie \u015bni\u0107.\u201d<br \/>\nI zima si\u0119 cofn\u0119\u0142a gdzie\u015b wysoko,<br \/>\nZanim upadnie stare niebo w d\u00f3\u0142.<br \/>\nObym da\u0142 rad\u0119 twoje r\u0119ce ogrza\u0107!<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p><strong><em>Jesie\u0144<\/em><\/strong> | <a href=\"https:\/\/www.plamensivov.com\/%d0%b5%d1%81%d0%b5%d0%bd\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">\u0415\u0441\u0435\u043d<\/a><\/p>\n<p>Zmorzone jesieni\u0105, drzewa cicho p\u0142acz\u0105,<br \/>\nI w ge\u015bcie pokutnym spadaj\u0105cych li\u015bci,<br \/>\nWyznaj\u0105 siln\u0105 za latem t\u0119sknot\u0119,<br \/>\nSwoj\u0105 s\u0142oneczn\u0105 niedostateczno\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Zapewne d\u0142ugo b\u0119dzie bole\u0107 tak,<br \/>\n\u017be oblodzone krople deszczu<br \/>\nKo\u0142ata\u0107 b\u0119d\u0105 w zimne szyby,<br \/>\nCo s\u0105 w\u0142asno\u015bci\u0105 wiosny, by je wpu\u015bci\u0107.<\/p>\n<p>Ka\u017cda nast\u0119pna jesie\u0144 \u015bledzi ciebie po parku,<br \/>\nCoraz bli\u017cej jej stopy szeleszcz\u0105 po poszyciu.<br \/>\nTy masz tylko jedno cienkie palto,<br \/>\nBy chroni\u0142o ci\u0119 przed jej s\u0142owami.<\/p>\n<p>Czy kiedy\u015b zapomnisz o tym ciep\u0142ym g\u0142osie,<br \/>\nKt\u00f3ry mi\u0119kkim pastelem nasze dusze pie\u015bci?<br \/>\nWejd\u017a sobie pod m\u00f3j p\u0142aszcz &#8211;<br \/>\nB\u0119dziemy my\u015ble\u0107 tak:<br \/>\n\u017be te jesienne dni s\u0105 oknami okr\u0119tu,<br \/>\nKt\u00f3ry cicho zanika w\u015br\u00f3d zachodu s\u0142o\u0144ca.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p><strong><em>Zach\u00f3d s\u0142o\u0144ca<\/em><\/strong> | <a href=\"https:\/\/www.plamensivov.com\/%d1%80%d0%b0%d0%b7%d0%b3%d0%be%d0%b2%d0%be%d1%80\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">\u0417\u0430\u043b\u0435\u0437<\/a><\/p>\n<p>Pyta\u0142a\u015b mnie, czy jestem tu,<br \/>\nPyta\u0142a\u015b mnie &#8211; ja nie wiedzia\u0142em,<br \/>\nPotoczy\u0142 si\u0119 wieczorny d\u017awi\u0119k<br \/>\nPo twoim ramieniu, zm\u0119czonym.<\/p>\n<p>Jak\u0105 melodi\u0119 s\u0142ysza\u0142em,<br \/>\nZanim upad\u0142a tam, w to miejsce,<br \/>\nGdzie gorzko w jedno si\u0119 zlewaj\u0105<br \/>\nBrzeg, woda, i wieczorne niebo\u2026<\/p>\n<p>Pami\u0119tam tylko ten tw\u00f3j \u015bmiech,<br \/>\nCo dotar\u0142 do mnie bardzo wcze\u015bnie,<br \/>\nPyta\u0142a\u015b mnie, czy jestem tu,<br \/>\nPokochaj mnie, abym pozosta\u0142.<\/p>\n<p>*** | ***<\/p>\n<p>Wrogo\u015b\u0107 i mi\u0142o\u015b\u0107 siebie znaj\u0105,<br \/>\nZwi\u0105zane star\u0105 si\u0142\u0105 ciszy.<br \/>\nMilczeniem wi\u0119c karzemy wroga,<br \/>\nI nagradzamy przyjaciela.<\/p>\n<p>Nosimy cich\u0105 czu\u0142o\u015b\u0107 i pogardy,<br \/>\nCo \u015bcich\u0142y ze w\u015bciek\u0142o\u015bci i z rozkoszy.<br \/>\nGdy si\u0119 potkniemy, dojrza\u0142e sumienie<br \/>\nR\u00f3\u017cnic\u0119 mi\u0119dzy nimi dla nas znosi.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p><strong><em>Wspomnienie<\/em><\/strong> | <a href=\"https:\/\/www.plamensivov.com\/%d1%81%d0%bf%d0%be%d0%bc%d0%b5%d0%bd\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">\u0421\u043f\u043e\u043c\u0435\u043d<\/a><\/p>\n<p>Mo\u017ce znowu gdzie\u015b si\u0119 sp\u00f3\u017ani\u0119,<br \/>\nTak jak sp\u00f3\u017anili si\u0119 wszyscy.<br \/>\nRozwi\u0105\u017c\u0119 dzi\u015b moj\u0105 win\u0119,<br \/>\nNiech jak pies sobie pobiega,<\/p>\n<p>Po twoich \u015bladach g\u0142\u0119bokich<br \/>\nHoryzont niechaj pow\u0105cha,<br \/>\nKiedy zgubi ju\u017c kierunek,<br \/>\nNiech w \u015bnieg bia\u0142py si\u0119 zas\u0142ucha.<\/p>\n<p>Moje sumienie gdzie\u015b gubi<br \/>\nPomi\u0119dzy nami r\u00f3\u017cnic\u0119.<br \/>\nNadchodzi czas, bym przekroczy\u0142,<br \/>\nZbocze, gdzie panuje cisza.<\/p>\n<p>Id\u0105 chmury, id\u0105 zaspy,<br \/>\nA niedziele gdzie\u015b si\u0119 czerni\u0105 \u2013<br \/>\nPewnie pr\u00f3\u017cno\u015bmy czekali,<br \/>\nDni, gdy \u015bmia\u0107 nam si\u0119 wypadnie.<\/p>\n<p>Pewnie wierzyli\u015bmy w \u017cniwa,<br \/>\nGdy\u015bmy ciebie tak posiali,<br \/>\nSkoro podlali\u015bmy ziemi\u0119<br \/>\n\u0141zami oraz jakim\u015b winem.<\/p>\n<p>\u2026 W jakie\u015b stare popo\u0142udnie<br \/>\nPoprzez niebo si\u0119 poznamy,<br \/>\nPotem za\u015b odejd\u0119 szybko,<br \/>\nBy szuka\u0107 twego imienia.<\/p>\n<p>Obok bramy na podw\u00f3rzu ,<br \/>\nPoprzez zimow\u0105 zas\u0142on\u0119,<br \/>\nWspomn\u0119 sobie, jak na jawie,<br \/>\nKiedy\u015b szed\u0142e\u015b w\u0142a\u015bnie t\u0119dy.<\/p>\n<p>I po tylu ju\u017c wybojach<br \/>\nNie b\u0119dziemy wi\u0119cej sob\u0105 ,<br \/>\nTen \u015bnieg ciebie przypomina,<br \/>\nOn pokryje ka\u017cd\u0105 szaro\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Obiecaj, \u017ce kiedy dotrzesz,<br \/>\nSpojrzysz na mnie z wysoko\u015bci .<br \/>\nObiecaj, \u017ce ju\u017c nie b\u0119dziesz<br \/>\nUmiera\u0107 przy mnie na o\u015blep.<\/p>\n<p>Potrzebne jest to wspomnienie<br \/>\nAbym czego\u015b si\u0119 dowiedzia\u0142 &#8211;<br \/>\nA ty przebacz wszystkim zimom<br \/>\nW Raju nie ma przecie\u017c stycznia.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p><strong><em>Zimowy deszcz<\/em><\/strong> | <a href=\"https:\/\/www.plamensivov.com\/%d0%b7%d0%b8%d0%bc%d0%b5%d0%bd-%d0%b4%d1%8a%d0%b6%d0%b4\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">\u0417\u0438\u043c\u0435\u043d \u0434\u044a\u0436\u0434<\/a><\/p>\n<p>Jak m\u00f3g\u0142by sp\u0142yn\u0105\u0107 ten zimowy deszcz<br \/>\nPo chropowatym policzku pejza\u017cu?<br \/>\nOn czeka tylko, by us\u0142ysze\u0107 \u201echod\u017a\u201d<br \/>\nPo prostu nie ma kto mu go powiedzie\u0107&#8230;<\/p>\n<p>Na dole, w\u015br\u00f3d listopadowej mg\u0142y<br \/>\nMilcz\u0105 szkar\u0142atnie zabarwione drzewa.<br \/>\nZrzekaj\u0105 si\u0119 do li\u015bci swoich praw,<br \/>\nStukaj\u0105 ga\u0142\u0119ziami w tafl\u0119 nieba.<\/p>\n<p>Rozgoryczeni spogl\u0105damy zn\u00f3w<br \/>\nNa siebie samych, nasze stare domy.<br \/>\nI znowu pada, lecz ju\u017c nie tamten deszcz,<br \/>\nZrodzony, nie stworzony, wsp\u00f3\u0142istotny.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p><strong><em>Ko\u0142ysanka<\/em><\/strong> | <a href=\"https:\/\/www.plamensivov.com\/%d0%bf%d1%80%d0%b8%d1%81%d0%bf%d0%b8%d0%b2%d0%bd%d0%b0\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">\u041f\u0440\u0438\u0441\u043f\u0438\u0432\u043d\u0430<\/a><\/p>\n<p>Zasypiasz. I modl\u0119 si\u0119, by sen tw\u00f3j<br \/>\nBy\u0142 kolorowy, ka\u017cdy b\u00f3l by o tobie zapomnia\u0142.<br \/>\nC\u00f3\u017c innego mog\u0119 jeszcze zrobi\u0107,<br \/>\nPr\u00f3cz powiedzenia ci dobranoc?<\/p>\n<p>Zasypiasz. \u0141\u00f3\u017cko staje si\u0119 statkiem.<br \/>\nOdp\u0142ywaj szybko, nie masz czasu,<br \/>\nOd jutra ju\u017c jeste\u015b du\u017ca,<br \/>\nI o mnie \u015bnij, i \u015bnij o mamie.<\/p>\n<p>Zasypiam. Ju\u017c jestem du\u017ca.<br \/>\nZasypiaj\u0105 stare zabawki,<br \/>\nI wiem, \u017ce lalki nie p\u0142acz\u0105.<br \/>\nOne pot\u0119skni\u0105 i wybacz\u0105.<\/p>\n<p>Zasypiam. Przypominam po\u0142udniowy wiatr<br \/>\nI bryza mi pasuje.<br \/>\nMorze \u015bni bajki.<br \/>\nJestem kochana. Dobranoc.<\/p>\n<p>Odp\u0142ywaj. Pi\u0119kna czeka ci\u0119 droga.<br \/>\nW twoim \u015bnie dos\u0142ysza\u0142em \u015bmiech.<br \/>\n\u015anij. Schronimy ten tw\u00f3j \u015bmiech<br \/>\nGdzie\u015b w cieple, w kominie,<br \/>\nI zawsze ju\u017c b\u0119dziemy tu.<\/p>\n<p>Zasypiam. Przypominam po\u0142udniowy wiatr.<br \/>\nI bryza mi pasuje.<br \/>\nMorze \u015bni bajki.<br \/>\nJestem kochana. Dobranoc.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p><strong><em>Pi\u0105tek<\/em><\/strong> | <a href=\"https:\/\/www.plamensivov.com\/%d0%bf%d0%b5%d1%82%d1%8a%d0%ba\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">\u041f\u0435\u0442\u044a\u043a<\/a><\/p>\n<p>Zbiera\u0142e\u015b kiedy\u015b wspomnienie ze \u015bcie\u017cki? &#8211;<br \/>\nKruszynka po kruszynce, d\u0142ugi dzie\u0144&#8230;<br \/>\nDzi\u015b trawy to kobiety, dzie\u0144 to pi\u0105tek.<br \/>\nI zn\u00f3w b\u0142ogos\u0142awiony jest tw\u00f3j \u015bmiech.<\/p>\n<p>I ka\u017cdy b\u00f3l jest tutaj od pocz\u0119cia,<br \/>\nDnia tego, w kt\u00f3rym roze\u015bmia\u0142 si\u0119 \u015bwiat &#8211;<br \/>\nDaleko od sobotnich porachunk\u00f3w<br \/>\nI blisko \u2013 o modlitw\u0119 drogi st\u0105d.<\/p>\n<p>Potrzebne b\u0119dzie ci pragnienie,<br \/>\nBy szczyt\u00f3w zliza\u0107 dzielnie ostr\u0105 cz\u0119\u015b\u0107.<br \/>\nA potem aby zosta\u0107 tu\u017c przy rzece,<br \/>\nBy usi\u0105\u015b\u0107, gdzie si\u0119 ciep\u0142y \u015bcieli mech.<\/p>\n<p>Tam b\u0119dziesz bawi\u0107 si\u0119 wci\u0105\u017c, \u017ce jest lato,<br \/>\nJednak pochodzi z kruka pi\u00f3ro twe.<br \/>\nCo pokocha\u0142e\u015b, szybko ci zaci\u0105\u017cy,<br \/>\nCo przep\u0119dzi\u0142e\u015b, samo wraca wci\u0105\u017c &#8211;<\/p>\n<p>Aby ci\u0119 znale\u017a\u0107, ty by\u015b go poszuka\u0142,<br \/>\nA potem aby zabola\u0142o was.<br \/>\nTy jeste\u015b smutny, kiedy je ok\u0142amiesz,<br \/>\nOno si\u0119 \u015bmieje, gdy zamilkniesz ty.<\/p>\n<p>Tak \u015bmiej\u0105 si\u0119 ta cicha, stara \u015bcie\u017cka,<br \/>\ni trawy oraz ten gasn\u0105cy dzie\u0144.<br \/>\nTy te\u017c by\u015b si\u0119 roze\u015bmia\u0142, lecz jest pi\u0105tek &#8211;<br \/>\nZap\u0142aczesz \u2013 przebaczony b\u0119dzie \u015bmiech.<\/p>\n<p>I we wspomnieniu wci\u0105\u017c si\u0119 bawisz w lato,<br \/>\nJednak pochodzi z kruka pi\u00f3ro twe.<br \/>\nCo pokocha\u0142e\u015b, szybko ci zaci\u0105\u017cy,<br \/>\nCo przep\u0119dzi\u0142e\u015b, samo wraca wci\u0105\u017c.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p><strong><em>Dusza<\/em><\/strong> | <a href=\"https:\/\/www.plamensivov.com\/%d0%b4%d1%83%d1%88%d0%b0\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">\u0414\u0443\u0448\u0430<\/a><\/p>\n<p>Ona zasypia, s\u0142ucha z samego szczytu \u017cycia,<br \/>\nCzego\u015b tajnego dla mnie, ze swego wn\u0119trza wprost.<br \/>\nI \u015bwiat sam si\u0119 uk\u0142ada tak m\u0105drze, potulnie \u2013<br \/>\noto korzenie,<br \/>\noto twe ko\u015bci,<br \/>\ni cia\u0142o twe.<\/p>\n<p>Ona kocha przez palce, ona czasami p\u0142acze,<br \/>\nI rzeki pe\u0142nowodne obok niej tocz\u0105 bieg.<br \/>\nNosi w gar\u015bci nadziej\u0119, tak jak nosi si\u0119 powiew \u2013<br \/>\noto twe oczy,<br \/>\noto twa pami\u0119\u0107,<br \/>\ni droga twa.<\/p>\n<p>Najsamotniejszy anio\u0142 zosta\u0142 w\u0142a\u015bnie twym str\u00f3\u017cem<br \/>\nDuszo moja \u015bwietlista, jak dotar\u0142a\u015b a\u017c tu?<br \/>\nBiedna oblubienico, posiwia\u0142a czekaj\u0105c,<br \/>\noto twe zmierzchy,<br \/>\noto twe burze,<br \/>\noto tw\u00f3j duch.<\/p>\n<p>Ugaszone jest wszelkie niewidzialne pragnienie,<br \/>\nKa\u017cdy b\u00f3l z\u0142agodzony przez pieszczot\u0119 i krzyk.<br \/>\nPer\u0142a czule wyjada swoj\u0105 muszl\u0119 od \u015brodka \u2013<br \/>\noto twe ciosy,<br \/>\noto wspomnienie,<br \/>\noto twa twarz.<\/p>\n<p>Ale cz\u0142ek dla cz\u0142owieka \u2013 zagrodzona \u015bwi\u0105tynia<br \/>\nBurza w szklaneczce mleka, w \u015bniegu ogniska blask.<br \/>\nTylko na siebie czeka ten, kto czeka na progu.<br \/>\nOto twa prawda,<br \/>\noto twe wino,<br \/>\noto tw\u00f3j chleb.<\/p>\n<p>Do ko\u0144ca przeludniona jest ta samotna wyspa,<br \/>\nCo ma \u015bciany gadu\u0142y i ha\u0142a\u015bliwy strop.<br \/>\nI oddany kto\u015b wo\u0142a ci\u0119 od strony mostu:<br \/>\nOto kamienie,<br \/>\noto twa chata,<br \/>\noto tw\u00f3j dom.<\/p>\n<p>I tak wszystko jest czyste, i tak wszystko jest proste,<br \/>\nKa\u017cdy nowy pocz\u0105tek z ziemi pnie si\u0119 wci\u0105\u017c wzwy\u017c<br \/>\nDa\u0142e\u015b znak, by wyruszy\u0107 \u2013 powiedzia\u0142 Ci Pan B\u00f3g:<br \/>\nOto twe \u017cycie,<br \/>\noto tw\u00f3j kielich,<br \/>\noto tw\u00f3j krzy\u017c.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p><em><strong>Poranek<\/strong><\/em> | <a href=\"https:\/\/www.plamensivov.com\/%d1%83%d1%82%d1%80%d0%be\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">\u0423\u0442\u0440\u043e<\/a><\/p>\n<p>Tak bardzo d\u0142ugie milczenie.<br \/>\nRodzi si\u0119 jakby planeta.<br \/>\nPowracam jakby z nico\u015bci,<br \/>\nAby pozosta\u0107 ju\u017c w d\u0142oniach Twych.<\/p>\n<p>Tak bardzo kr\u00f3ciutka podr\u00f3\u017c,<br \/>\nA stopy moje s\u0105 w ranach.<br \/>\nPewne poranki przynosi<br \/>\nHoryzont Twego ramienia.<\/p>\n<p>Jutro nadejdzie zbawienie<br \/>\nW nasze bole\u015bci \u015bci\u015bni\u0119te.<br \/>\nI mi\u0119dzy nimi odnajd\u0119,<br \/>\nCo\u015b, czego warto jest pragn\u0105\u0107.<\/p>\n<p>Chc\u0119, by\u015bmy stali si\u0119 sob\u0105 &#8211;<br \/>\nZasady s\u0105 bardzo proste.<br \/>\nJa b\u0119d\u0119 twoim pragnieniem,<br \/>\nTy staniesz si\u0119 dla mnie wod\u0105.<\/p>\n<p>Chc\u0119, by\u015bmy wreszcie do\u015bnili<br \/>\n\u0422\u043e nasze letnie marzenie,<br \/>\nT\u0119 star\u0105 mrzonk\u0119 o lipach,<br \/>\nO kocich \u0142bach, o czere\u015bniach.<\/p>\n<p>Czekaj\u0105 na mnie twe stoki,<br \/>\nRuszam powoli po zboczu,<br \/>\n\u0410 w zmierzchu \u015bwieci twarz twoja<br \/>\nNiczym ikona przy drodze.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p><strong><em>Za sto lat<\/em><\/strong> | <a href=\"https:\/\/plamensivov.com\/%d0%bf%d1%80%d0%b5%d0%b4%d1%87%d1%83%d0%b2%d1%81%d1%82%d0%b2%d0%b8%d0%b5\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">\u0421\u043b\u0435\u0434 \u0441\u0442\u043e \u0433\u043e\u0434\u0438\u043d\u0438<\/a><\/p>\n<p>Za sto lat ta ulica b\u0119dzie taka sama \u2013<br \/>\ndonice, chodnik, i siedem starych kasztan\u00f3w.<br \/>\nDzwonienie tramwaj\u00f3w b\u0119dzie budzi\u0107 rankiem domy<br \/>\ni ptaki w\u015br\u00f3d ga\u0142\u0119zi b\u0119d\u0105 \u015bpiewa\u0107 swe piosenki.<\/p>\n<p>Szcz\u0119\u015bliwa kobieta zjawi si\u0119 na tarasie<br \/>\npo niej podw\u00f3rko b\u0119dzie pachnie\u0107 kaw\u0105 i wyprasowanym.<br \/>\nJakie\u015b dziecko b\u0119dzie mru\u017cy\u0142o oczy od s\u0142o\u0144ca<br \/>\ni b\u0119dzie si\u0119 dziwi\u0142o, z czego jest zrobione.<\/p>\n<p>Kto\u015b po\u015bpieszy do domu, aby pisa\u0107 wiersze.<br \/>\nNiebo coraz oboj\u0119tniej b\u0119dzie wygl\u0105da\u0142o,<br \/>\nlecz za pomoc\u0105 cienkich nitek niewidzialnie<br \/>\nB\u0119d\u0105 trzyma\u0107 \u015bwiat broni\u0105ce pokoju si\u0142y Nadziei.<\/p>\n<p>Tak jak zrzucony z drzewa pusty \u017co\u0142\u0105d\u017a<br \/>\nPotoczy si\u0119 czyje\u015b pr\u00f3\u017cne \u017cycie w stron\u0119 zimy.<br \/>\nZamy\u015blony starzec po raz ostatni nakarmi go\u0142\u0119bia.<br \/>\nCzasy b\u0119d\u0105 ostateczne \u2013 tak jak zawsze.<\/p>\n<p>I tyle mi\u0142osierdzia b\u0119dzie delikatnie zalewa\u0107 powietrze<br \/>\n\u017ce wiatr b\u0119dzie je gar\u015bciami rozsypywa\u0142. I zobaczysz!<br \/>\nZa sto lat wszystko b\u0119dzie takie samo.<br \/>\nA ja b\u0119d\u0119 kim\u015b, kto tu by\u0142 \u2013<br \/>\ni odszed\u0142\u2026<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p><strong><em>Modlitwa<\/em><\/strong> | <a href=\"https:\/\/plamensivov.com\/%d0%bc%d0%be%d0%bb%d0%b8%d1%82%d0%b2%d0%b0\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">\u041c\u043e\u043b\u0438\u0442\u0432\u0430<\/a><\/p>\n<p>Nie chc\u0119 przenosi\u0107 g\u00f3r,<br \/>\nLecz Panie, modl\u0119 si\u0119 do Ciebie o wiar\u0119,<br \/>\nT\u0105, kt\u00f3ra cicho we mnie cicho si\u0105pi\u0107 ma.<br \/>\nBy napaja\u0142a umys\u0142, serce, wol\u0119.<\/p>\n<p>Bo s\u0142aba jest ta r\u0119ka moja, kt\u00f3ra<br \/>\nPrzed Twym obrazem wieczorem mnie \u017cegna.<br \/>\nBo ma\u0142ym ludziom, tak jak mnie, wystarczy<br \/>\n\u017beby spokojnie goli\u0107 si\u0119 przed lustrem.<\/p>\n<p>Niech b\u0119dzie delikatny p\u0142omie\u0144 Tw\u00f3j. Powoli<br \/>\nNiech \u017cycie me do bia\u0142o\u015bci oczyszcza.<br \/>\nNiech wejdzie s\u0142o\u0144ce do Twego pokoju,<br \/>\nBy\u015b tak jak ksi\u0105\u017ck\u0119, Ty mnie przekartkowa\u0142.<\/p>\n<p>I daj mi, Bo\u017ce, bym zawsze pami\u0119ta\u0142<br \/>\nTo samotno\u015bci oszustwo stare<br \/>\nBym wiedzia\u0142, \u017ce gdy lamp\u0119 zgasz\u0119,<br \/>\nW ciemno\u015bci z Tob\u0105 pozostan\u0119 razem.<\/p>\n<p>I dziwnie mi jest\u2026 I my\u015bl\u0119 o ko\u0144cu<br \/>\nCzy r\u00f3wnie\u017c w piekle pocieszy mnie my\u015bl ta,<br \/>\n\u017be ju\u017c s\u0142ysza\u0142em niegdy\u015b dzwony raju?<br \/>\n\u017be Pan B\u00f3g kiedy\u015b bardzo mnie mi\u0142owa\u0142?<\/p>\n<p>Nadejdzie dzie\u0144 i godzina, i ogie\u0144 Tw\u00f3j<br \/>\nCienkie drewienko po\u015brodku rozerwie.<br \/>\nJa si\u0119 potocz\u0119 wtedy, jak w\u0119gielek<br \/>\nI delikatnie oparz\u0119 Twe palce.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p><strong><em>Przedwierze<\/em><\/strong> | <a href=\"https:\/\/plamensivov.com\/%d0%bf%d1%80%d0%b5%d0%b4%d0%b4%d0%b2%d0%b5%d1%80%d0%b8%d0%b5\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">\u041f\u0440\u0435\u0434\u0434\u0432\u0435\u0440\u0438\u0435<\/a><\/p>\n<p>\u0422\u0430 g\u00f3ra jest niebieska, tak jak dzieci\u0119ca kredka.<br \/>\nGdziekolwiek by\u015b nie spojrza\u0142 \u2013 bezwietrznie jest i cicho.<br \/>\nTylko jasne przeczucia, tylko ma\u0142e cudaczno\u015bci,<br \/>\nPrzem\u00f3wisz, lub zamilczysz \u2013 wszystko b\u0119dzie wierszem.<\/p>\n<p>Ale teraz id\u0119 ku wysokiemu podn\u00f3\u017cu,<br \/>\nbo szczyt jest wci\u0105\u017c daleko, drogi musz\u0119 si\u0119 uczy\u0107.<br \/>\nDzi\u015b zatrzymam si\u0119 zm\u0119czony, tam, gdzie z zachwytem,<br \/>\nspotykaj\u0105 wieczorem swoich w\u0142a\u015bcicieli bezpa\u0144skie psy.<\/p>\n<p>Tu jest g\u0119sto zaludnione, ale ludzie znaj\u0105 swe miejsce,<br \/>\nOni siedz\u0105 w milczeniu, tak jak wiosenne kie\u0142ki.<br \/>\nS\u0105 miliony pokoi w tym ma\u0142ym prawym domku,<br \/>\nS\u0105 miliony pokoi i mimo to nie wygl\u0105da na przepe\u0142niony.<\/p>\n<p>Cicho hu\u015btaj\u0105 si\u0119 go\u015bcie w swoich plecionych krzes\u0142ach,<br \/>\noczekuj\u0105 ciep\u0142ego zachodu, wpatruj\u0105 si\u0119 w niesko\u0144czono\u015b\u0107.<br \/>\nWysilaj\u0105 sw\u0105 pami\u0119\u0107 \u2013 ka\u017cdy b\u00f3l sta\u0142 si\u0119 tu ja\u0142owy,<br \/>\nZ wahaniem krusz\u0105 sprzeciw swego umys\u0142u.<\/p>\n<p>A tutejszy gospodarz ma d\u0142onie w starych bliznach,<br \/>\nOn \u015bmieje si\u0119 g\u0142\u0119boko i prosto w oczy nam patrzy.<br \/>\nI domy\u015blam si\u0119 weso\u0142o &#8211; On nas zna ju\u017c od dawna:<br \/>\nprzed ka\u017cdego pocz\u0119ciem i nim si\u0119 jeszcze urodzi\u0142.<\/p>\n<p>W aromatycznej ziemi nie ma ko\u015bci, ni chaszczy.<br \/>\nTam, pod t\u0105 star\u0105 grusz\u0105<br \/>\nzamordowany spokojnie rozprawia z katami.<br \/>\nNie ma nic do zrobienia, nie ma nic do stracenia,<br \/>\ni siekiera spokojnie rdzewieje w\u015br\u00f3d trawy.<\/p>\n<p>Ponad wysokim wzg\u00f3rzem przebi\u0142o si\u0119 troch\u0119 s\u0142o\u0144ca,<br \/>\ntak grzecznie i wiernie patrzy na nas i nie mruga.<br \/>\nI dotykamy \u0142atwo pejza\u017cu, i zapominamy o czasie,<br \/>\no starym czasie, gdy wci\u0105\u017c czego\u015b brakowa\u0142o&#8230;<\/p>\n<p>Pragn\u0119 nowych n\u00f3g, by brodzi\u0107 w rozp\u0142akanych fontannach,<br \/>\nwyruszy\u0107 w stron\u0119 poranka, do ko\u0144ca wymaza\u0107 pami\u0119\u0107,<br \/>\nprzysi\u0105\u015b\u0107 obok czystego \u017ar\u00f3d\u0142a po\u015br\u00f3d po\u017caru lata,<br \/>\nchc\u0119 srebrnego naczynia, abym m\u00f3g\u0142 pi\u0107 na wieki!<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p><strong><em>Je\u015bli uwierzysz<\/em><\/strong> | <a href=\"https:\/\/plamensivov.com\/%d0%b0%d0%ba%d0%be-%d0%bf%d0%be%d0%b2%d1%8f%d1%80%d0%b2%d0%b0%d1%88\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">\u0410\u043a\u043e \u043f\u043e\u0432\u044f\u0440\u0432\u0430\u0448<\/a><\/p>\n<p>Je\u015bli uwierzysz we Mnie nocy tej,<br \/>\nTo noc zaskomli na zewn\u0105trz, przed progiem.<br \/>\nBo ka\u017cda ciemno\u015b\u0107 przede Mn\u0105 umyka<br \/>\nI ka\u017cdy p\u0142acz przycicha utulony.<\/p>\n<p>\u0422\u0435j nowej wiary gorzki pio\u0142un, ty<br \/>\nz Mego kielicha powoli odpijesz<br \/>\nI wszystkie l\u0119ki twe do bia\u0142o\u015bci umyj\u0119<br \/>\nNastanie wiecz\u00f3r i poranek \u2013 jeden dzie\u0144.<\/p>\n<p>Pi\u0107 b\u0119dziesz do syto\u015bci w onym dniu<br \/>\nZe \u017ar\u00f3d\u0142a Prawdy, \u017ar\u00f3d\u0142a Wody \u017bywej<br \/>\nI ciche \u015bwiat\u0142o b\u0119dzie si\u0119 rozlewa\u0107<br \/>\nJe\u015bli uwierzysz we Mnie nocy tej\u2026<\/p>\n<p>Ja ci zapomn\u0119 twe sprzeniewierzenia,<br \/>\nPodam Ci r\u0119k\u0119 sw\u0105 i ci\u0119 podnios\u0119,<br \/>\nI twoje rany Moimi uczyni\u0119<br \/>\nBo by\u0142 zgubiony ten M\u00f3j syn i si\u0119 odnalaz\u0142.<\/p>\n<p>Lecz ty nie padaj jeszcze na kolana!<br \/>\nNie wierzy d\u0142ugo ten, kto wierzy szybko.<br \/>\nBo ludzie lubi\u0105 siebie ok\u0142amywa\u0107<br \/>\nLecz k\u0142amstwo, nie ma, nie ma portu we Mnie.<\/p>\n<p>Je\u015bli uwierzysz we Mnie nocy tej,<br \/>\nTo \u017cycie twe na dwoje si\u0119 rozdzieli.<br \/>\nTak jak bezdomny ty b\u0119dziesz si\u0119 b\u0142\u0105ka\u0107<br \/>\nDo cudownej ojczyzny d\u0105\u017c\u0105c wci\u0105\u017c.<\/p>\n<p>I nieraz na ciernistej drodze swej<br \/>\nZap\u0142aczesz sam ponad ja\u0142ow\u0105 niw\u0105,<br \/>\nPoniewa\u017c wiar\u0119 \u0142zami si\u0119 podlewa<br \/>\nI gorzki b\u0119dzie trudny owoc jej.<\/p>\n<p>Wy\u0107 b\u0119dzie piek\u0142o w ciebie wkorzenione,<br \/>\nI do swej \u015bmierci pragn\u0105\u0107 b\u0119dziesz Raju,<br \/>\nI tylko \u015bmierci nie obiecam ci<br \/>\nJe\u015bli uwierzysz we Mnie nocy tej\u2026<\/p>\n<hr \/>\n<p><strong>\u041f\u0440\u0435\u0432\u043e\u0434 \u043d\u0430 Maciek Fro\u0144ski<\/strong><\/p>\n<p><strong><em>Przed latem<\/em><\/strong> | <a href=\"https:\/\/plamensivov.com\/%d0%bf%d1%80%d0%b5%d0%b4-%d0%bb%d1%8f%d1%82%d0%be\/\">\u041f\u0440\u0435\u0434 \u043b\u044f\u0442\u043e<\/a><\/p>\n<p>Z wypalonego s\u0142o\u0144cem kr\u0119gu lata<br \/>\nZnikaj\u0105 kolor, smak i tembr kobiecy,<br \/>\nOd wrze\u015bnia, jakby za zdmuchni\u0119ciem \u015bwiecy,<br \/>\nK\u0142amstwo si\u0119 z k\u0142amstwem ju\u017c nie b\u0119dzie splata\u0107.<\/p>\n<p>Dwa stare p\u0142aszcze jak w teatrze widz<br \/>\nBij\u0105 nam brawo wisz\u0105c w szafie z boku,<br \/>\nJak puste \u0142ono si\u0119 otwiera pok\u00f3j,<br \/>\nNic do\u0144 nie wesz\u0142o i nie wyjdzie nic.<\/p>\n<p>Boli nas rado\u015b\u0107, \u015bmiech w nas budzi strach<br \/>\nW oczekiwaniu ko\u0144ca, ale raczej<br \/>\nNawet i taki koniec nie wyp\u0142acze<br \/>\nPocz\u0105tku, co si\u0119 nie pojawia\u0142 w snach.<\/p>\n<p>Gdzie b\u0119dzie kres i co si\u0119 wyrwa\u0107 da<br \/>\nZ pami\u0119ci obj\u0119\u0107, z poca\u0142unk\u00f3w g\u0142\u0119bi,<br \/>\nGdy jutro pr\u00f3bie nie poddane szcz\u0119\u015bcie<br \/>\nWyma\u017ce naszych s\u0142\u00f3w ostatnich gra?<\/p>\n<p>W surowym kr\u0119gu lata nasz\u0105 niemoc<br \/>\nZobaczy\u0107 b\u0119dzie mo\u017cna jak na d\u0142oni,<br \/>\nWrzesie\u0144 si\u0119 b\u0119dzie patrzy\u0142 przygn\u0119biony,<br \/>\nJak bezpami\u0119tnie si\u0119 ok\u0142amujemy.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u041f\u0440\u0435\u0432\u043e\u0434\u0438 \u043d\u0430\u00a0Dorota Trela Nienale\u017cne | \u041d\u0435\u0434\u044a\u043b\u0436\u0438\u043c\u043e Jak\u017ce kr\u00f3tka jest droga do fa\u0142deczki ostatniej na pla\u017cy tak pustej, do ostatniego szczytu, do granicy wszystkiego, cokolwiek zobacz\u0119. P\u00f3jd\u017a jeszcze ze mn\u0105 troch\u0119, ukochana, nie ogl\u0105daj si\u0119&#46;&#46;&#46;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":3968,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"give_campaign_id":0,"footnotes":""},"categories":[29,21],"tags":[82,1086,1033,1032,649],"class_list":["post-3967","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-29","category-21","tag-82","tag-wiersze","tag-1033","tag-1032","tag-649"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.plamensivov.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/3967","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.plamensivov.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.plamensivov.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.plamensivov.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.plamensivov.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=3967"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.plamensivov.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/3967\/revisions"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.plamensivov.com\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/3968"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.plamensivov.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=3967"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.plamensivov.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=3967"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.plamensivov.com\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=3967"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}